Usta bez wypełniacza?

Powiększanie ust zawsze budzi wiele emocji, niezależnie od wieku. Wygląd ust jest dla większości kobiet niezwykle ważny. Chcą, aby były jędrne i kształtne, choć niekoniecznie duże.

Julita Wołowiec, lek. med., specjalista dermatolog – wenerolog, lekarz medycyny estetycznej

Julita Wołowiec, lek. med., specjalista dermatolog – wenerolog, lekarz medycyny estetycznej Julita Wołowiec, lek. med., specjalista dermatolog – wenerolog, lekarz medycyny estetycznej

 

Rzeczywiście, usta dodają wiele uroku. Nie zawsze natura obdarza nas jednak idealnie pięknymi ustami, a czas również okazuje się nie być dla nich łaskawy.

 

Decyzja o ingerencji kwasem hialuronowym jest dla wielu pacjentek trudna i odwlekana z uwagi na
obawy dotyczące ostatecznego kształtu i wielkości ust. Niesłusznie. Lekarz ma dyspozycji wiele różnych preparatów kwasu hialuronowego, o różnych właściwościach, może więc dobrać indywidualnie dla każdej kobiety odpowiedni jego rodzaj, jak
również zastosować właściwą dla danego przypadku technikę ostrzykiwania, tak aby ostateczny efekt był zgodny z oczekiwanym.

Można zatem nawilżyć usta, poprawić ich kontur, kształt, wielkość, proporcje warg, wywinąć, unieść kąciki ust, wygładzić zmarszczki palacza, czyli „ kodu kreskowego”. W rękach doświadczonego lekarza zabieg zakończony jest sukcesem i zadowoleniem pacjentki! Przy zastosowaniu znieczulenia stomatologicznego nie jest także bolesny.

 


Drogie Panie!
Jeśli jednak nie jesteście przekonane do kwasu hialuronowego, obawiacie się powikłań czy przerysowanego efektu- mamy dla Was dobrą wiadomość!
Od stycznia 2020r w Estime oferujemy Wam stopniowe, naturalne i dyskretne powiększanie ust za pomocą lasera Fotona LightWalker AT-S – pierwszego i jedynego w Poznaniu!

 

To prawdziwy przełom w dziedzinie ujędrniania i powiększania ust!
Stopniowo, bezpiecznie, bez śladu, bez zmiany kształtu i na długo wydobywa naturalne piękno ust.  Same może zdecydować do jakiego momentu kontynuować terapię!

 

Zastanawiacie się jak to możliwe?
Laser wykorzystuje wiązkę erbowo-yagową w technologii smooth. Dedykowany ustom protokół zabiegowy doprowadza do głębokiego, frakcyjnego pobudzenia produkcji kolagenu. W odpowiedzi na impulsy laserowe dochodzi do stopniowego zagęszczenia, ujędrnienia i powiększenia ust. Zabieg powtarza się co około 5 tygodni, obserwując pojawiające się rezultaty. Zalecane jest wykonanie kilku sesji. Nie ma ograniczeń co do ostatecznej ich ilości, a efekty są długotrwałe. Młoda,
odbudowana tkanka Waszych warg będzie całkowicie naturalna i jednolita. Utrata napięcia, puszystości i
objętości ust nastąpi z procesami starzenia, a nie jak w przypadku augmentacji kwasem hialuronowym, po jego wchłonięciu się.
Zabieg nie jest kosztowny, nie wymaga okresu rekonwalescencji i nie jest bardzo bolesny (w znieczuleniu maścią nie boli wcale).

Przy wszystkich wymienionych zaletach laserowa stymulacja ust staje się bardzo konkurencyjna dla wypełnień kwasem hialuronowym nie tylko dla niezdecydowanych, bojących się efektu osób, ale także dla tych, które chcą w sposób naturalny, długotrwały i dyskretny upiększyć swoje usta!

Dziecko u stomatologa

Wizyta malucha u dentysty wcale nie musi być trudna. Jak się do niej przygotować, by nie narażać siebie i dziecka na stres?

lek. dent. Anna Wołowiec-Wojciechowska

Przede wszystkim NIGDY, pod żadnym pozorem nie strasz dziecka dentystą! Mówiąc „jak nie będziesz mył zębów, będziesz musiał iść do dentysty” sam tworzysz negatywne skojarzenie i sprawiasz sobie problem. Przecież dobrze wiesz, że kiedyś i tak będzie musiało pójść, chociażby na kontrolę. Wtedy dziecko usłyszy „nie bój się, pan doktor nic nie zrobi, nie będzie bolało”. Tym sposobem tracisz wiarygodność, a nastawienie dziecka będzie negatywne.

Warto znaleźć stomatologa, który chętnie przyjmuje dzieci. To naprawdę ma znaczenie. Taka osoba poświęci tyle czasu, ile potrzeba, nie będzie zabraniała wszystkiego dotykać, nie zrobi nic na siłę i zmieni wizytę w ciekawą zabawę. Pogodne podejście zdobywa zaufanie dziecka. Atmosfera, postawa lekarza i przebieg wizyty są bardzo ważne, bo mają wpływ na wszystkie kolejne, nawet te w dorosłym życiu.
Kiedy zabrać malucha na pierwszą wizytę?
Im wcześniej tym lepiej. W przypadku zębów mlecznych to bardzo ważne, bo próchnica ma zwykle szybki przebieg. Na pierwszą wizytę można przyjść nawet z rocznym dzieckiem, a już na pewno kiedy pojawiają się trzonowce. Oprócz sprawdzenia zębów warto wtedy porozmawiać o prawidłowej higienie jamy ustnej, zaplanować fluoryzację i częstotliwość wizyt kontrolnych. Nie odkładaj wizyty, aż zacznie boleć. O wiele łatwiej jest wyleczyć ząb, kiedy dziurka jest mała. Łatwiej dla wszystkich: dziecka, rodzica i lekarza.
Porozmawiajcie o tym, co będzie się działo w gabinecie. Możesz opisać swoje (pozytywne!) doświadczenia z ostatniej wizyty. Możecie odegrać scenkę, w której jedno z Was będzie lekarzem, drugie pacjentem, albo sprawdzić ząbki zabawkom i pluszakom. Jeśli sam czujesz strach przed wizytą u dentysty, nie mów o tym dziecku. Postaraj się, aby tego nie zauważyło. Jeśli czujesz, że jest Ci bardzo trudno, poproś drugiego rodzica, żeby towarzyszył dziecku. Nastawienie wpływa na przebieg wizyty.
Pierwsza wizyta musi być adaptacyjna. Nawet jeśli dziecko ma próchnicę, nie naciskaj na lekarza, żeby leczył od razu, bo nie wiesz kiedy będziesz miał czas przyjść znowu. Warto na początku zrobić przegląd, pozwolić dziecku pooglądać gabinet, fotel, wziąć do ręki lusterko, podmuchać dmuchawką i porozmawiać o tym, co dentysta będzie robił następnym razem. Wtedy łatwiej o współpracę. Idąc na leczenie będzie już wiedziało, czego może się spodziewać.
Jeśli dziecko boi się wizyty, pozwól, żeby najpierw zobaczyło Ciebie na fotelu. Zaplanuj dla siebie szybką wizytę kontrolną i zapewnij, że nie będzie ono musiało samo siadać na fotel. Pokaż, że wizyta to nic strasznego. Maluch może podejść, zobaczyć jak rodzic dzielnie otwiera buzię. Przykład idzie z góry. 🙂
Zawsze chwal za odwagę. Przygotuj jakąś nagrodę, nawet jeśli pociecha już coś dostanie w gabinecie. Dziecko powinno wiedzieć, że jesteś z niego dumny. Co jakiś czas wspominaj o wizycie, na przykład podczas mycia zębów: „pamiętasz jak byłeś u dentysty? Ale byłeś wtedy dzielny! Kiedy pójdziemy znowu?”. Takie działanie dodaje odwagi i przygotowuje do kolejnych spotkań ze stomatologiem.
Kiedy jednak musicie wybrać się do gabinetu, a poprzednie leczenie zostawiło po sobie przykre wspomnienia, trzeba uzbroić się w cierpliwość. Najlepiej zacząć wtedy od początku, czyli znaleźć przyjaznego lekarza dziecięcego, umówić się na wizytę adaptacyjną (nawet jeśli dziecko ma 15 lat) i powoli budować zaufanie. To ważne, ponieważ dorośli ludzie z traumą z dzieciństwa, ze strachu przed fotelem nie chodzą do dentysty długie lata, dopóki nie pojawi się ból. Przez to sami napędzają błędne koło, skazując się na poważniejsze leczenie niż tylko założenie plomby. Jeśli wiesz o czym mówię, tym bardziej powinieneś zadbać o zdrowe zęby i pozytywne nastawienie swojej pociechy.
Nie martw się, teraz stomatologia wyglada inaczej. Są znieczulenia komputerowe, nawet maści znieczulające, dzięki którym nie czujesz wkłucia. Są metody nieinwazyjne, bezbolesne leczenie laserowe albo sedacja. Można leczyć bez dźwięku i wibracji wiertła, bez dyskomfortu i długiego gojenia, bez bólu i strachu.
Jak zachęcić dziecko do dbania o zęby? Oto kilka wskazówek:
  1. Kup kilka różnych szczoteczek i past – niech dziecko samo wybierze czy chce dziś użyć szczotki z krokodylem, czy pomarańczowej
  2. Myjcie zęby razem przed lustrem, zachęcaj żeby powtarzało Twoje ruchy
  3. Zamieńcie się – maluch umyje Twoje zęby, a później Ty jego (to doskonała okazja żeby skontrolować stan uzębienia!)
  4. Myjąc zęby dziecka wymyśl zabawną historyjkę, np. wymiatanie brudów i śmieci z buzi, walka że strasznymi bakteriami, malowanie różnymi kolorami (im bardziej szalona i śmieszna tym lepiej)
  5. Przygotuj odznaki (naklejki) za pięknie umyte ząbki, które będzie nosił na bluzeczce albo zbierał na kartce
  6. Nie mów o bólu, żeby zachęcić do szczotkowania powiedz raczej “umyte ząbki to zdrowe i szczęśliwe ząbki” lub “do pięknej fryzury pasuje piękny uśmiech”
  7. Zabierz dziecko do gabinetu zanim zaistnieje potrzeba leczenia
  8. Przede wszystkim: NIGDY NIE STRASZ DZIECKA DENTYSTĄ!

Miękkie i puszyste usta na Walentynki

Julita Wołowiec, lek. med., specjalista dermatolog – wenerolog, lekarz medycyny estetycznej

Czy zdajesz sobie sprawę jak ważne dla Twojej urody są usta?

To na nich koncentruje się wzrok kiedy mówisz i uśmiechasz się. One uczestniczą w wyrażaniu emocji. One dodają Ci uroku w codziennym życiu.

Podkreślone pomadką lub błyszczykiem są Twoją naturalną ozdobą. Nie zawsze jednak pomadka wystarczy… Nie zawsze zatuszuje naturalne czy związane z upływem czasu mankamenty…

Usta nie muszą ( czasami nie mogą ) być duże, aby były piękne. Powinny być proporcjonalne do twarzy i sylwetki, symetryczne, nawilżone, z pełną dolną wargą i lekkim uniesieniem górnej, ale także miękkie i dynamiczne.

Czy wiesz jak to osiągnąć?

Efekt gwarantuje z jednej strony doświadczenie, umiejętności i zmysł estetyczny lekarza wykonującego zabieg, z drugiej dobrej jakości preparat kwasu hialuronowego.

Teosyal RHA Kiss to najnowszy produkt szwajcarskiej firmy Teoxane – bezpieczny, plastyczny i dynamiczny. Doskonale układa się w tkankach, sprawiając, że zabiegi modelowania ust przy jego użyciu dają całkowicie naturalne efekty, usta jędrne i piękne, bez efektu przerysowania.

Zapraszamy do Estime na modelowanie, powiększanie, nawilżanie i korygowanie kształtu ust kwasem hialuronowym Teosyal RHA Kiss!

Skorzystaj z walentynkowej promocyji: 699 zł zamiast zamiast 900 zł.

Naturalnie. Elegancko. Z klasą.

Raz na zawsze

Magda Wołowiec, kosmetolog

Super efektywny, bezbolesny zabieg, nie wymagający okresu rekonwalescencji, którego rezultatami można cieszyć się przez lata… nie istnieje.

Mimo znacznego rozwoju medycyny estetycznej i anti-aging, taki zabieg wciąż pozostaje (i zawsze pozostanie) w sferze marzeń. Chcąc mieć zdrowe i atrakcyjne ciało, musimy pracować na nie bezustannie, i nie mam tutaj na myśli obsesyjnego dążenia do wykreowanego przez media ideału, tylko do formy, która pozwala Tobie czuć się najlepiej z samym sobą.

Jak w paru krokach uzyskać zadowolenie z życia i swojego wyglądu? Nic odkrywczego:

  1. Postaraj się zbalansować wszystkie sfery życia, ale nie oceniaj się i nie podłamuj jeśli czasem Ci nie wyjdzie.
  2. Dbaj o relacje z ludźmi dookoła Ciebie, nie porównuj się do innych, doceniaj to, co masz.
  3. Redukuj stres. To morderca XXI wieku. Naucz się sobie z nim radzić.
  4. Pij i jedź to, co dla Ciebie dobre i co sprawia, że dobrze się czujesz.
  5. Zadbaj o ruch, najlepiej na świeżym powietrzu. Zapewni Ci to sprawność, elastyczne ciało i energię.
  6. Wysypiaj się. Daj organizmowi i psychice czas na odpoczynek i regenerację.
  7. Kochaj siebie i patrz na siebie przychylnym okiem.

Nie muszę być żadnym lifestyle coachem, aby napisać taki motywacyjny, banalny wpis, pewnie jeden z miliona już istniejących. Jednak prawda jest prosta, a tak trudno wprowadzić ją w życie i zachować w harmonii. Utrzymanie dobrego zdrowia to ciągła praca i codzienne wybory, a współczesne otoczenie wcale nam tego nie ułatwia. Jednak trzeba iść na przekór, dlatego garść wskazówek jak zadbać o zewnętrzną powłokę ciała i uniknąć jej przedwczesnego starzenia się znajdziesz w tym wpisie.

Wracając do medycyny estetycznej. Jest to narzędzie. Potężne narzędzie, które pozwoli Ci poradzić sobie z czymś na co się nie godzisz.

Nie godzisz się na zmarszczki, cellulit, łysienie, dziury w zębach i worki pod oczami. I bardzo dobrze! Jeśli Ci przeszkadzają, to naturalne, że nie chcesz ich mieć.

Jeśli marzysz o dużych ustach czy prostym nosie- medycyna estetyczna również wychodzi naprzeciw Twoim oczekiwaniom.

Bo liczysz się Ty. Twój komfort, Twoje samopoczucie i Twoje zadowolenie.

Jak rozumieć starzenie i mu zapobiegać

Artykuł ten powstał, aby pomóc zrozumieć czytelnikowi złożoność przebiegu procesu starzenia się skóry i zaproponować mu szereg konkretnych rozwiązań na każdym z etapów tego zjawiska.
autor: Magda Wołowiec, kosmetolog

autor: Magda Wołowiec, kosmetolog Magda Wołowiec, kosmetolog

Przywrócenie wiotkiej skórze z widocznymi oznakami starzenia dawnej jędrności i kolorytu jest w pewnym stopniu możliwe, ale wymaga pobudzenia wielu różnych procesów.

Jak możesz kontrolować proces starzenia się skóry?

1. Przede wszystkim ważnym elementem jest ograniczenie stresu oksydacyjnego i stanów zapalnych w całym organizmie.

Wpływa na to:

    • -zdrowy styl życia,
    • -zbilansowana dieta i odpowiednia podaż wody,
    • -aktywność na świeżym powietrzu,
    • -wysypianie się,
    • -unikanie używek (przede wszystkim papierosów),
    • -ochrona przeciw promieniowaniu UV,
    • -unikanie stresu,
    • -pozytywne nastawienie.

Pomocne może okazać się tutaj wsparcie medyczne, dietetyczne, psychologiczne lub fizjoterapeutyczne, z którego warto i należy  korzystać. Wspomagająco zastosowanie mogą znaleźć też suplementy diety, zalecone i dobrane przez specjalistę, a na poziomie skóry zalecamy peelingi chemiczne, mezoterapię z odpowiednio dobranymi składnikami oraz preparaty do pielęgnacji domowej.

2.Ważne jest również zapewnienie skórze optymalnego nawilżenia przez właściwą podaż wody oraz przez zastosowanie zabiegu mezoterapii, profhilo, lub hyamatrix.

3.Następnie możemy przyspieszyć turnover naskórka, pozbyć się przebarwień i nierównego kolorytu, drobnych zmarszczek, poszerzonych porów oraz suchych, martwych komórek i zanieczyszczeń. Stosujemy w tym celu zabiegi: mikrodermabrazji, peelingu laserowego, fotoodmładzania, peelingu chemicznego.

4.Następnym, opcjonalnym, zależnym od wskazań, krokiem jest wyleczenie rumienia, usunięcie delikatnej siateczki poszerzonych naczyń włosowatych lub dużych, wyraźnych teleangiektazji. Osiągniemy to zabiegiem laserem Palomar i/lub Fotona. W profilaktyce tego problemu warto włączyć kremy z filtrem UVA i B do codziennej pielęgnacji skóry twarzy, szyi, dekoltu i dłoni.

5.Najbardziej istotne w poprawie napięcia i jędrności skóry, usunięciu blizn oraz wypłyceniu zmarszczek i bruzd, wyrównaniu faktury skóry i wzmocnienia jej struktury jest stymulacja fibroblastów w skórze właściwej do wytwarzania kolagenu i elastyny. Jest to podstawowe zadanie większości zabiegów z zakresu medycyny estetycznej i regeneracyjnej, których na rynku jest mnóstwo i ciągle przybywa nowych. Cele te nie mogą być osiągnięte z użyciem samych kremów dostępnych komercyjnie, gdyż nie przenikają one tak głęboko. Stymulacja fibroblastów następuje poprzez wywołanie uszkodzenia i uwolnienie mediatorów stanu zapalnego. Uważny czytelnik z pewnością zauważył, że określenie “stan zapalny” pojawia się w tym artykule po raz drugi. Tym razem jednak ma wydźwięk pozytywny, ponieważ pobudza szereg procesów, które pozwalają nam osiągnąć zamierzony efekt: produkcję nowego kolagenu. Niemniej ogromnie istotne jest ograniczenie wszelkich innych, szczególnie przewlekłych stanów zapalnych, aby uzyskać najlepsze efekty. Dlatego też jeśli Pacjent nie zauważa efektów zabiegów, odsyłam do punktu 1.  Mechanizm powstawania włókien kolagenu i elastyny* się nie zmienia, może jednak być wywołany przez szereg różnorodnych zabiegów. W Estime wykorzystujemy działanie: fali radiowej (mono/bi/unipolarnej) w urządzeniach Accent Prime oraz Pelleve, różnorodnych parametrów ustawień lasera Fotona Light Walker (BTL), Dermapena®, wiązki plazmy Plexr®, głębokich peelingów chemicznych TCA i Fenolowego, mezoterapii, terapii kolagenowej Linerase, osocza bogatopłytkowego, komórek macierzystych i czynników wzrostu CGF, karboksyterapii.

*Czas trwania tego procesu również się nie zmienia i wynosi około 3 miesiące, dlatego najszybciej po upływie takiego czasu Pacjent może zauważyć efekty każdego z bezinwazyjnych zabiegów medycyny estetycznej. Im słabszy potencjał regeneracyjny organizmu (,wynikający z czynników egzo lub endogennych) lub im więcej zakłóceń z punktu 1., tym więcej czasu zajmuje.

6.Istotnym działaniem jest wpływ na mięśnie w obrębie twarzy, które również są strukturami narażonymi na proces starzenia, a ich ciągła praca powoduje zaginanie skóry i powstanie zmarszczek mimicznych. Obkurczenie mięśniówki od strony błon śluzowych jamy ustnej laserem Fotona, czyli tzw endolifting– przywraca napięcie i “rozprostowuje” zmarszczki w obrębie policzków i okolicy ust, szczególnie, jeśli zadziałamy również od strony naskórka (protokół Fotona 3D). Profilaktykę powstawania zmarszczek mimicznych lub natychmiastowy efekt wygładzonego i zrelaksowanego oblicza, pozwoli nam osiągnąć ulubiony przez wielu- Botox. Możemy go zastosować nie tylko w okolicy czoła i oczu, ale też dołu twarzy, a nawet szyi – w zależności od potrzeb i wskazań.

7.W celu odbudowy traconych wraz z wiekiem kompartmentów tłuszczowych, chrzęstnych lub kostnych, czyli swoistego rusztowania dla skóry lub nieinwazyjnego modelowania, poprawiania umiejscowienia tkanek, stosujemy wypełniacze. W Estime używamy najbezpieczniejszych, czyli tych na bazie kwasu hialuronowego od zaufanych, cieszących się doskonałą światową renomą, wiodących na rynku producentów. Wolumetria wykonywana jest stopniowo, od góry twarzy do dołu i ma na celu “podwieszenie” i napięcie skóry tam, gdzie jest to potrzebne. Najczęściej rozplanowana jest na kilka sesji, aby zachować naturalny, dyskretny i elegancki efekt odmłodzenia.

Połączenie wszystkich wyżej wymienionych metod, w różnych kombinacjach i częstotliwościach na przestrzeni lat, to doskonała recepta, aby zachować zdrowie skóry, urodę i dobre samopoczucie.

Nie ma uniwersalnej granicy wieku, od której należy zacząć stosowanie wymienionych wyżej procedur. Są to kwestie osobnicze zależne od wielu czynników zewnętrznych i wewnętrznych. Dlatego powinny być dobrane i przeprowadzane indywidualnie, a co najważniejsze- traktowane jako wsparcie dla całościowego dbania o zdrowie i dobrą kondycję ciała i psychiki.

Po pierwsze nie szkodzić

Magda Wołowiec, kosmetolog

Rozwój technologii i medycyny jest niesamowicie dynamiczny. Coraz więcej osób zaczyna też korzystać z zabiegów estetycznych. Pragnienie osiągnięcia optymalnego zdrowia skóry, które przekłada się na jej atrakcyjny wygląd jest dobre i pożądane. Problem rodzi się jednak wtedy, gdy ktoś dąży do uzyskania konkretnego wyglądu nie zważając na przeszkody i konsekwencje.

Wskazania do zabiegu estetycznego

powinny być określane na podstawie ogólnego stanu zdrowia pacjenta, jego osobniczych cech anatomicznych i fizjologicznych, w tym możliwości regeneracyjnych, wieku, ale też stylu życia, przyzwyczajeń, preferencji, oczekiwań i źródła motywacji pacjenta.

Zabieg nie może odbyć się bez wykluczenia przeciwwskazań.

Należy pamiętać, że każda ingerencja w ciało powoduje jego reakcje i może pozostawić po sobie ślad. Dlatego ważne jest zachowanie podstawowych środków ostrożności.

Po pierwsze, zabieg powinna wykonywać osoba, która:

  • potrafi trafnie wskazać najbardziej optymalną metodę leczenia dla konkretnego pacjenta, biorąc pod uwagę wszystkie czynniki ujęte w konsultacji przedzabiegowej, a także wykluczyć przeciwwskazania i możliwe zagrożenia
  • zna, rozumie i potrafi wytłumaczyć mechanizm działania zabiegu, który wykonuje i jego konsekwencje
  • zna anatomię, fizjologię i budowę ludzkiego ciała, potrafi trafnie i szybko rozpoznać i reagować na wszelkie reakcje organizmu (w tym także działania niepożądane) podczas i po zabiegu

Po drugie

  • aparatury i preparaty, które mają kontakt z ciałem pacjenta powinny być przebadane klinicznie, regularnie sprawdzane i certyfikowane
  • powinny pochodzić z pewnego, sprawdzonego źródła oraz być utrzymane w dobrym stanie technicznym
  • powinno być zachowane bezpieczeństwo mikrobiologiczne (jednorazowe lub wysterylizowane narzędzia, czyste pole zabiegowe, zdezynfekowana skóra i ręce osoby wykonującej)

Po trzecie

  • pacjent musi udzielić szczerych i zgodnych z prawdą informacji na temat swojego stanu zdrowia przed każdą procedurą
  • musi być świadomy korzyści i ryzyka jakie niesie ze sobą wykonanie zabiegu i samodzielnie podjąć decyzję o jego przeprowadzeniu
  • musi przestrzegać zaleceń przed i pozabiegowych

Te trzy proste kroki, to gwarancja bezpieczeństwa.

Wykonanie zabiegu bez spełnienia tych elementów może skutkować pojawieniem się powikłań. Pragnę w tym miejscu podkreślić, jak ważne jest niezatajanie przeciwwskazań do zabiegu. Większość z nich- jak zażywane leki, aktywna opryszczka, stosowane kosmetyki, alergie, ekspozycja na słońce- to czynniki, które łatwo wyeliminować i nie warto ryzykować wystąpienia komplikacji.

Znacznie lepiej zmienić lub odroczyć zabieg o tydzień, niż leczyć – często nieestetyczne – skutki powikłania.

Białe plamy na zębach

Anna Wołowiec-Wojciechowska, stomatolog

Rozróżnia się 4 przyczyny ich powstania. Jedną z nich jest próchnica początkowa, w przypadku której plama pojawia się głównie na powierzchniach stycznych zębów. Pozostałe dotyczą zmian na etapie rozwoju zęba, co oznacza, że zęby wyrzynają się razem z plamą. Powodem może być fluoroza, plama powstała na skutek urazu lub rodzaj ograniczonej hipomineralizacji.

Zwykle zmiany umiejscowione są z przodu, symetrycznie lub na jednym zębie, stanowiąc problem estetyczny. Mogą obejmować dużą powierzchnię zęba, przybierać postać dobrze ograniczonej plamy lub jedynie niewielkiej smugi, zmętnienia. Największe znaczenie przy usuwaniu tego defektu estetycznego ma jednak nie rozmiar, a głębokość zmiany i to od niej zależy czy zbieg będzie jednorazowy, czy zaistnieje potrzeba jego powtórzenia.

Jeśli plamki na zębach towarzyszą Ci od zawsze i sprawiają, że wyróżniasz się z tłumu- noś je dumnie i nie obawiaj się o swoje zdrowie, bo ich obecność nie świadczy o rozwijającej się chorobie. Jednak jeśli dopiero zauważasz, że się pojawiają- niezwłocznie udaj się do stomatologa. To najprawdopodobniej próchnica. Im wcześniej zostanie ona zdiagnozowana, tym większa szansa, że uda Ci się wyleczyć ją bez wiercenia zęba.

Wszystkie plamki na zębach można skutecznie usuwać. Preparat Icon radzi sobie z tym zadaniem znakomicie.

Wypełnia zmianę i wbudowuje się w jej strukturę, nie wpływając przy tym na kształt czy kolor zęba. Największą zaletą zabiegu jest to, że jest komfortowy. Można nawet uciąć drzemkę! W tym czasie lekarz nakłada kolejno różne preparaty, które potrzebują określonej ilości czasu by poprawnie zadziałać. W pierwszej kolejności trzeba zabezpieczyć dziąsło i sąsiednie zęby oraz oczyścić powierzchnię zębów poddawanych zabiegowi. Następnie nakłada się kilka razy wytrawiacz i osusza ząb, aż plama stanie się mniejsza lub całkowicie niewidoczna. Kolejny etap to nałożenie płynnej żywicy, która wnika w powstałe po wytrawieniu pory, szczelnie je wypełniając. Żywica ma podobny współczynnik załamania światła jak zdrowe szkliwo, dzięki czemu nawet głęboka zmiana staje się mniej widoczna. Ostatni krok to polerowanie powierzchni zęba. Poprawa jest widoczna od razu, jednak o ostatecznym efekcie można mówić po dwóch tygodniach. Przez ten czas plama staje się jeszcze mniej widoczna, lub znika całkowicie. O powtórzeniu zabiegu najlepiej zadecydować miesiąc po wykonaniu pierwszego. Jeżeli leczonych jest więcej zębów o rożnym stopniu zaawansowania zmian, kolejny można wykonać tylko na tych, które będą tego wymagały.

I to wszystko! Zaledwie pół godziny spędzone na fotelu stomatologicznym bez wiercenia, borowania i jakiejkolwiek potrzeby znieczulenia. Jednolity kolor zębów przywraca harmonię uśmiechu i dodaje pewności siebie.  🙂

NOWOŚĆ!!! Przeczytaj też o zabiegu Fotona LightWalker AT-S, jedyny taki w Poznaniu!

Światło, które skóra kocha

Latem – beztrosko skąpani w ciepłych promieniach słonecznych nie zastanawiamy się nad szkodliwym wpływem UV, powstającymi przebarwieniami, pajączkami i postępującą wiotkością. W końcu przychodzi szary, jesienny poranek, znika opalenizna i odkrywa nieładne zmiany.

Spokojnie! Mam dobrą wiadomość: jest jesień czas działania!

Magda Wołowiec, kosmetolog

Współczesna medycyna pozwala nam korzystać z wielu różnych aparatur. Urządzenia świetlne IPL, lasery diodowe, aleksandrytowe, Nd:YAG (neodymowo yagowe), KTP, CO2, szklane, rubinowe, pikosekundowe, Q-switch, frakcyjne już zabrakło mi tchu, a i tak nie wymieniłam wszystkich… Nic więc dziwnego, że łatwo się pogubić.

 

Jakie są podstawowe różnice i w jaki sposób najlepiej wybrać zabieg dla siebie?

Intensywne światło pulsacyjne (IPL) to urządzenie emitujące światło nieuporządkowane, o szerokim spektrum, działające bardziej powierzchownie i łagodnie. Długość fali można regulować pryzmatami nakładanymi na głowicę, w zależności od leczonego problemu. Sprawdzą się dla osób o niższym progu bólu, jednak często dla osiągnięca zamierzonego efektu potrzebna jest większa ilość zabiegów.

Lasery natomiast wytwarzają precyzyjne, uszeregowane wiązki światła o konkretnej długości fali. Aleksandryt, rubin, dwutlenek węgla itp., to serce lasera, czyli jego ośrodek czynny, natomiast nazwy “pikosekundowy” czy  “Q-switch” wskazują na tryb pracy. Główną rolę gra tutaj moc deponowanej wgłąb skóry energii świetlnej w określonym czasie- nano czy pikosekundy. Intensyfikuje to efekty zabiegu, zmniejszając jednocześnie nieprzyjemne odczucia.

Energia świetlna jest pochłaniana przez konkretne chromofory, np. melaninę, hemoglobinę czy wodę. Melanina znajdująca się w naskórku i włosach pochłania energię w szerokim spektrum długości fal (400-1200 nm). W przypadku hemoglobiny jest to: 420, 540-577 nm. Woda oraz tkanki bogate w wodę dobrze absorbują promieniowanie poniżej 500 nm oraz powyżej 1200 nm. Zatem wiemy już, że kolejnym ważnym parametrem są długości fali i głębokość ich penetracji w skórze. Wywołują one określone, przewidywalne działanie, czyli odpowiednio: usunięcie przebarwienia/tatuażu/owłosienia, zamknięcia naczynek lub wywołanie kontrolowanego uszkodzenia komórek i stanu zapalnego. Właśnie to ostatnie da Twojej skórze nieporównanie więcej korzyści niż najdroższy krem.

Po co niszczyć skórę?

Żeby zmusić ją do naprawy. Mówimy tutaj o kontrolowanym, ściśle określonym parametrami i bezpiecznym uszkodzeniu. Pierwszym odruchem skóry będzie zaczerwienienie, obrzęk i stan zapalny, który utrzymuje się parę do parudziesieciu godzin. W przypadku laserów ablacyjnych (najczęściej CO2 i ER:Yag), gdzie dochodzi do odparowania naskórka, czas regeneracji jest dłuższy, a ryzyko powikłań- większe. W przypadku nieablacyjnego (np Nd:Yag, Er:GLASS) już następnego dnia można wrócić do codziennych czynności.
Korzyści z zabiegu frakcyjnego są ogromne. Mikrokanaliki utworzone przez wiązki lasera stymulują skóry do regeneracji. Zainicjowany zostaje szereg procesów naprawczych (tworzenie kolagenu, elastyny), w efekcie których skóra staje się gładka, napięta, grubsza, poprawia się faktura- spłacają się blizny, poszerzone pory i zmarszczki. Seria takich zabiegów to rewelacyjna profilaktyka przeciwstarzeniowa, a nawet działanie “cofające  zegar”. Duża część moich pacjentów żyje z przekonaniem, że im wcześniej zacznie wykonywać zabiegi, tym gorzej będzie wyglądać na starość. Jest to dla mnie bardzo zaskakujący mit, przez który można się bardzo zaniedbać. Skóra nie ma “limitu regeneracyjnego”. To nie tak, że poddając się wielu zabiegom nadwyręży my ten narząd i narazimy go na przepracowanie. Dzieje się wręcz odwrotnie- im wcześniej zaczniemy działania profilaktyczne, tym dłużej utrzymamy równowagę i zdrowie skóry, a w konsewencji- piękny wygląd.

Jak wybrać?

Obecnie nowe urządzenia pojawiają się na rynku praktycznie bezustannie, a średnio co roku jesteśmy świadkami premiery czegoś przełomowego.  Najważniejsze jest bezpieczeństwo i skuteczność działania urzadzenia, czyli zaawansowana technologia gwarantująca wygenerowanie odpowiedniej mocy, kontrola nad parametrami ustawień, przewidywalność pracy i efektów, zabezpieczenia chroniące działaniami niepożądanymi, czyli oryginalność urządzenia, potwierdzona certyfikatami. Ogromne znaczenie ma również doświadczenie w pracy z konkretną aparaturą. Im więcej operator wykonuje zabiegów, tym celniej zakwalifikuje Pacjenta, oceni ilość zabiegów w serii, dobierze parametry, obszar, aż w końcu- wykona zabieg.
Nowości zawsze są najbardziej pociągające i okraszone najwyśmienitszym marketingiem, ale nabywanie doświadczenia wymaga czasu. Najważniejszy jest człowiek, w tym przypadku- operator.

Urządzenia medyczne mogą być remedium na wiele utrapień zdrowotnych i estetycznych. Rozwijająca się technologia i nauka pozwalają nam oferować państwu najlepsze rozwiązania, odpowiednie dla nowoczesnego poznaniaka. Mądrze wykorzystajcie ten jesienny czas, a będzie cieszyć się piękną skórą przez długie lata!

Sprawdź laser Fotona LightWalker AT-S, jedyny taki w Poznaniu!

Skóra po lecie

Magda Wołowiec, kosmetolog

Ciepłe, słoneczne dni dobiegły końca, a my siedzimy po uszy w jesiennej aurze.  Jeśli nadal spoglądasz z sentymentem na swoją letnią opaleniznę- przeczytaj uważnie.

Wielu ludzi wciąż nie zdaje sobie sprawy, jak destrukcyjny wpływ na skórę mają promienie UV. Pod zasłoną korzyści z wytwarzania witaminy D, łapczywie łapią promienie słońca, co czasem wymyka się spod kontroli. Przynosi to skórze jedynie szereg szkód: wysuszenie, ścieńczenie, destrukcja kolagenu, powstanie plam i przebarwień, zaburzenie czynności skóry, przyspieszenie jej starzenia i ryzyko mutacji DNA oraz powstania poważnych chorób.

Skutki opalania kumulują się w skórze i są często widoczne dopiero po parudziesieciu latach. Nawet sumienne używanie kremów z wysokim SPF nie gwarantuje całkowitej ochrony. Dlatego po okresie słonecznym warto wdrożyć plan naprawczy. Powinien on składać się z różnych zabiegów, mających na celu przywrócenie odpowiedniego funkcjonowania, czyli zdrowia skóry.

W Estime taką kompleksowość łączymy w zabiegach intensywnie nawilżających i odżywiających głębokie warstwy skóry, frakcjonujących i stymulujących do tworzenia kolagenu oraz antyoksydacyjnych i złuszczających. Każdy wyżej wymieniony element pielęgnacji jest niezbędny, niezależnie od wieku.

Duża część moich pacjentów żyje z przekonaniem, że im wcześniej zacznie wykonywać zabiegi, tym gorzej będzie wyglądać na starość. Jest to dla mnie zaskakujący mit, przez który można się bardzo zaniedbać. Skóra nie ma “limitu regeneracyjnego”. To nie tak, że poddając się wielu zabiegom nadwyręży my ten narząd i narazimy go na przepracowanie. Dzieje się wręcz odwrotnie- im wcześniej zaczniemy działania profilaktyczne, tym dłużej utrzymamy równowagę i zdrowie skóry, a w konsewencji- piękny wygląd.

Użyję w tym miejscu mojego ulubionego porównania do treningów. Jeśli na co dzień nie ruszamy się i pójdziemy na jeden trening o dowolnej intensywności, nie uzyskamy poprawy kondycji, wydolności, nie zbudujemy mięśni ani nie wyrzeźbimy sylwetki. Zastymulujemy organizm, pobudzimy metabolizm, jednak to działanie będzie krótkotrwałe. Jeśli natomiast będziemy Ćwiczyć regularnie przez dłuższy czas, mieszać różne rodzaje treningów, staniemy się sprawniejsi, silniejsi, wytrzymalsi, zdrowsi. I nawet jeśli po roku intensywnego trenowania zrobimy sobie przerwę, nasza sylwetka nadal będzie wyglądała dobrze (byle nie za długo, bo nic nie trwa wiecznie). Myślę, że ta metafora dobrze obrazuje, dlaczego systematyczność w dbałości o skórę i w zabiegach jest ważna.

Zatem trenujemy skórę regularnie i na różne sposoby, a na pewno odwdzięczy nam się zdrowiem, a co za tym idzie- doskonałym wyglądem!

Cudowna moc wolumetrii

Julita Wołowiec, lek. med., specjalista dermatolog – wenerolog, lekarz medycyny estetycznej

Kwas hialuronowy – nazwa ta nie jest obca pacjentom korzystającym z zabiegów estetycznych. Jest to również obowiązkowa pozycja w ofercie gabinetów lekarskich.

Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, jaką ma moc i jakie efekty można za jego pomocą osiągnąć. Dla mnie praca z kwasem hialuronowym to wyzwanie, pasja i radość udzielona zadowoleniem pacjentów. Ich uśmiech, a często okrzyk radości po wykonanym zabiegu oraz zaufanie to najlepsza nagroda za pracę i trud nieustającej edukacji.

Na przestrzeni 19 lat pracy z tym wspaniałym eliksirem młodości miałam możliwość poznania różnorodnych jego preparatów o odmiennych cechach- gęstościach, stopniach i technologiach sieciowania. To doświadczenie pozwoliło mi wybrać najlepsze jakościowo, bezpieczne oraz niezawodne produkty, zaprzyjaźnić się z nimi i opanować wiele fascynujących technik ich podawania. Kwas hialuronowy bowiem to nie uniwersalna nazwa wypełniacza – tu jakość, budowa oraz ciągle ulepszana technologia produkcji zapewniająca żelowi odpowiednie cechy mają znaczenie i pozwalają osiągnąć niesamowite i fantastyczne rezultaty!

Moje ulubione wolumetryczne zabiegi z zastosowaniem usieciowanego k. h. dają możliwość modelowania twarzy, przywracania utraconej objętości, odbudowy konturów, poprawy proporcji, likwidacji cieni i bruzd oraz unoszenia opadających tkanek. Każdy zauważa pogłębiające się bruzdy nosowo-wargowe, opadanie kącików ust lub cienie pod oczami. Nie zawsze jednak dokładnie te okolice wymagają szczególnych działań. Musimy użyć wyobraźni i umieć przewidzieć rezultat podania wypełniacza jeszcze zanim to nastąpi. Jeśli plan zabiegu jest dobrze przemyślany, a użyte preparaty dobrej jakości i odpowiedniej dla danego obszaru i problemu gęstości – efekt jest naturalny, a pacjent szczęśliwy. Redukcja zapadniętych skroni, policzków, cieni pod oczami, odbudowa bródki, zmiana jej kształtu, nadanie twarzy męskich lub kobiecych cech, odbudowa kątów żuchwy, zarysu owalu, uwydatnienie łuków jarzmowych czy korekcja środkowej części twarzy dynamicznym, pracującym z mimiką kwasem to cudowne panaceum na poprawę wyglądu, odmłodzenie twarzy i dobre samopoczucie! Bo czyż to nie cud wyglądać młodziej i piękniej bez skalpela w zaledwie kilkadziesiąt minut?